Opony
Blog za darmo

Biblia

Mówi się na przykład, że nie wolno sugerować się tym, co jest napisane w Bibli, tylko trzeba odkryć to, co autor natchniony chciał powiedzieć. Za tym argumentem stoi przekonanie, że Biblia sama z siebie może nas tylko zwodzić, że bez naszego ludzkiego wysiłku naukowego oraz zaawansowanych narzędzi egzegetycznych Pismo nam nic nie przekazuje. Takie myślenie wydaje się jednak iść w poprzek podstawowej prawdzie, że Pan Bóg dał nam Pismo Święte nie po to, aby nas wpędzić w interpretacyjne kłopoty, lecz raczej, aby objawić prawdę, i to objawić ją wszystkim, nie tylko egzegetom, ale również ludziom prostym.(..)
Dzisiaj wydaje się to aż nieprawdopodobne, ale był czas w Kościele rzymsko-katolickim, gdy zakazywano tłumaczenia, rozpowszechniania, a nawet czytania Biblii. Mowa o czasach przed reformacją, gdy Kościół w sposób rygorystyczny bronił się przed jego tłumaczeniem na język ojczysty.Biblia ma w chrześcijaństwie znaczenie zupełnie wyjątkowe. Jest to święta księga, dzięki której rozwija się nasza wiara i przekaz o tym, jak mamy żyć i postępować jako chrześcijanie.Ogół wiernych świeckich, ale także zakonników i kleryków miał dostęp jedynie do fragmentów Biblii czytanych w czasie liturgii Mszy świętej. Historyk Jan Todd podaje, że przeciętny parafianin w Europie mógł poznać w ten sposób około 200 łacińskich urywków z Pisma Świętego.Papież Grzegorz VII sformułował nawet dokument, w którym napisał:
Podobało się Bogu, aby Pismo Święte pozostało tajemnicą w niektórych częściach, inaczej bowiem, gdyby było zupełnie zrozumiałe dla wszystkich, zbyt nisko by je ceniono i utracono by dla niego szacunek. Mogłoby też być fałszywie zrozumiane przez ludzi niedostatecznie wykształconych i przywodzić ich do błędu.

Tak długo, jak długo ludzie nie umieli ani czytać, ani pisać, Biblia nie była żadnym problemem dla Kościoła rzymsko-katolickiego. Postępowano tak, jakby wcale nie istniała.

Gdy wspomnimy czasy, gdy ludzie pragnęli posiadać chociaż fragment tekstu świętego we własnym języku,dzisiaj posiadając tak liczne przekłady, interpretacje i tłumaczenia, a tak rzadko sięgamy po Biblię.Pozbawiając się tym samym poznaniu tak wspaniałej historii o naszym zbawieniu,myśląc że dostaniemy bilet do nieba chodząc raz w tygodniu do kościoła i biorąc udział w rytuałach.Jest to bardzo wygodne jednak nie wystarczające.
A jeśli chcemy rozpocząć własną przygodę z Biblią, jak najlepiej czytać Świętą Księgę? Przede wszystkim – ze świadomością tego, czym ta Księga jest i czym nie jest. Że jest zbiorem (biblia to liczba mnoga od słowa biblion, czyli właśnie „księga”) starożytnych pism, które powstawały na przestrzeni tysiąca lat w środowisku całkowicie odmiennym od naszego. Jednak natura i kondycja człowieka przez te wszystkie lata niewiele się zmieniła, my dziś tak samo jak oni żyjemy, kochamy, grzeszymy i potrzebujemy Bożego przebaczenia. I dlatego jest spora szansa, że wchodząc w te teksty wcześniej czy później trafimy na taki, który odnosi się właśnie do naszego aktualnego stanu ducha.I co wtedy?Okazuje się ,że nie szukamy zbawienia,a usprawiedliwienia naszego grzechu.Dlatego jest tak ważne byśmy poznali słowo Boże,bo nikt za nas nie umrze i nie zbawi.Nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa. A jeśli chcesz kogoś poznać, to nie ograniczasz się do zewnętrza, do wyglądu, do zachowania, sposobu mówienia, tylko chcesz go poznać dokładnie, dogłębnie, chcesz wejść w relację.
Ks. Chrostowski mówił :- Niektórzy lubią czytać książki kucharskie. Wyobrażają sobie co mogliby na ich podstawie przyrządzić, ale bardzo rzadko to realizują. Takie samo niebezpieczeństwo grozi nam przy lekturze Biblii – przestrzegał duchowny. – Powstała ona jako owoc wiary w Boga, a jej celem jest budowanie i umacnianie wiary.

Category: Bez kategorii
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.
Leave a Reply

XHTML: You can use these tags: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>