Parcel ABC
Blog za darmo

Archive for the Category »Bez kategorii «

Krzyż.

Krzyż.
Świadkowie Jehowy.() „W związku z powyższym( Przekład Nowego Świata) wiernie przybliża czytelnikom zasadnicze znaczenie tekstu greckiego, oddając stauròs przez „pal męki”, a czasownik stauròo przez „zawiesić na palu”. Pozwala to dostrzec różnicę między stauròs a tradycyjnymi krzyżami używanymi do celów religijnych. Jeżeli pal miał 15 cm średnicy i 3,5 m długości, to prawdopodobnie ważył nieco ponad 45 kg.”Dowodzą, że Kościół przyjął znak krzyża za sprawą cesarza Konstantyna Wielkiego.”

Po pierwsze , nie przetrwało żadne malowidło ścienne czy też freski przedstawiające „pal” jako znak pierwszych chrześcijan.Historia znaku krzyża sięga aż do Tertuliana, jednego z wczesnych ojców kościoła, żyjącego w latach 160 – 220 n.e. Tertulian napisał, że w pierwszych wiekach chrześcijanie wszystko rozpoczynali od znaku krzyża. Gdy wychodzili ze swych domów lub do nich wracali, błogosławili się. Budząc się rano czy kładąc się na spoczynek wieczorem z wielką czcią wykonywali znak krzyża.Początkowo kreślono sobie mały znak krzyża kciukiem lub palcem na czole.Co ciekawe niewolnicy republiki rzymskiej w II-I wieku p.n.e,posiadali stygmaty które znajdowały się najczęściej na czołach niewolników (tzw. frontes litterati), o czym wspomina Apulejusz w swoim dziele „Metamorfozy”. W celu ukrycia swojego prawdziwego pochodzenia niewolnicy nosili opaski lub okrycia na głowę, aby zakryć tatuaż lub bliznę.Chrześcijanie czyniąc znak krzyża na czole stawali się niewolnikami Jezusa Chrystusa.Jak pisał Św.Cyprian : Św.Cyprian (żył w latach 200-258) napisał coś w rodzaju kompendium do Kwiryna. Przedstawił w nim szereg tez, popartych słowami Pisma Świętego. Teza 21 brzmi: w męce i znaku krzyża tkwi cała moc i władza.Napisał też: W tym znaku krzyża jest zbawienie dla wszystkich, którzy są nim na czole znaczeni. Znak uczyniony na czole nawiązuje też do dwóch fragmentów Pisma świętego.

W księdze proroka Ezechiela Bóg wysyła odzianego w białe szaty pisarza, by nakreślił znak TAW na czołach mężów , brzydzących się grzechem. Naznaczeni w ten sposób ocaleli, gdy dla Jerozolimy nadszedł dzień sądu i kary (por Ez 9,1-11). Ponieważ TAW w starożytnym alfabecie hebrajskim miał kształt krzyża.

Jak widzimy pierwsi chrześcijanie znali krzyż i utożsamiali go z Jezusem i jego poniesionej na nim śmierci. Ukrzyżowanie było niezwykle popularną formą kary i tortur, zwłaszcza w przypadku zdrady lub bycia nie obywatelem. Jeśli obywatel Rzymu popełnił przestępstwo albo był wyganiany, albo otrzymywał grzywnę. Nie obywatel z kolei nawet za drobną kradzież był poddawany karze ukrzyżowania. Jedynie obywatel niskiego stanu (humiliores) mógł zostać skazany na taką śmierć – w przypadku ciężkiego przestępstwa, np. zdrady własnego kraju. Skazany był wówczas przywiązywany lub przybijany do wielkiego drewnianego krzyża i pozostawiony tam aż do śmierci. Była to niezwykle długa i bolesna śmierć.Najsłynniejsze ukrzyżowanie miało miejsce po zdławieniu buntu Spartakusa w 71 roku p.n.e. Na przestrogę Marek Krassus kazał ukrzyżować wówczas 6000 powstańców wzdłuż drogi appijskiej prowadzącej z Kapui do Rzymu. Masowe ukrzyżowania miały miejsce także w czasie wojen domowych w II i I wieku p.n.e. oraz po zdobyciu Jerozolimy w 70 n.e. Józef Flawiusz wspomina, że Rzymianie krzyżowali broniących wzdłuż murów.https://imperiumromanum.pl

Tak więc krzyż używany był na dlugo przed Konstantynem Wielkiem który zakończył politykę prześladowań chrześcijan swojego poprzednika Dioklecjana i w 313 wydał edykt mediolański, proklamując swobodę wyznawania tej religii.

()Dlaczego Świadkowie Jehowy nie są chrześcijanami?
Słowo „chrześcijanin” pochodzi od greckiego słowa „christianoi”, którym zaczęto nazywać uczniów Jezusa z Nazaretu już kilka lat po Jego śmierci i zmartwychwstaniu. Po raz pierwszy stało się to w Antiochii Syryjskiej, o czym wspominają Dzieje Apostolskie. Słowo „christianoi” ma bardzo konkretny sens. Dosłownie oznacza „wyznawcy Chrystusa”, a więc „ci, którzy uznają Chrystusa za Boga”. Jak już wspomniałem, dla świadków Jehowy Jezus Chrystus jest tylko aniołem i właśnie ten fakt sytuuje ich poza chrześcijaństwem.https://opoka.org.pl
Na zakończenie.
Uczą, że słowo gr. stauros tłumaczone na krzyż trzeba przełożyć na pal, słup, belka, pień. Biblia dla wyrazu słup i równoznacznego słowa pal stosuje inne określenie: gr. stylos (Ap 10:1), a dla belki, kłody, pnia używa określenia gr. dokos (Mt 7:3, Łk 6:41, por. 1Krl 6:15n., 2Krl 6:2, 5, Ba 6:19, 54, Pnp 1:17 wg LXX). Por. Iz 29:26, Job 14:8. Zapytajmy ŚJ, jaki jest grecki odpowiednik słowa krzyż, skoro stauros to wg nich pal. „W klasycznej greczyźnie słowo to oznaczało po prostu ustawioną pionowo belkę, czyli pal. Później zaczęto też nazywać tak pal egzekucyjny z belką poprzeczną” („Prowadzenie rozmów…” s.153). Wyjaśniam, że klasycy greki to V-IVw. przed Chr., a owo „później” to czasy pewnie tuż przed narodzeniem Jezusa, kiedy wprowadzono karę krzyżowania (por. „Całe Pismo jest natchnione…” s.316: „W wiekach od IX do IV p.n.e. trwał okres tak zwanej greki klasycznej”). ŚJ uczą, że słowo stauros pochodzi od określeń: „ogrodzić słupami”, „otoczyć ostrokołem, palisadą” („Chrześcijańskie Pisma Greckie…” s.418). Zauważmy jednak, że w Biblii ŚJ padają słowa: „palisada” (Iz 29:3) i „zaostrzone pale” (Łk 19:43), ale w obu wypadkach tekst grecki ma w tych miejscach słowo charaka (por. „Wielki Słownik Grecko-Polski Nowego Testamentu” Ks.R.Popowski; charaks – palisada, ostrokół, częstokół). Widać więc, że w Biblii słowo „palisada” nie ma nic wspólnego z terminem stauros.
Mówią że wierzą w Boga.W Biblii możemy przeczytać, że demony także wierzą i drżą.

NIE MARNUJ ŻYWNOŚCI

Ewangelia według św. Marka 8.

2000 lat temu podstawę wyżywienia wśród Izraelitów stanowił chleb, który zawsze łamano a nie krojono. U Izraelitów istniał wielki szacunek do chleba. Ludzie bogaci jedli chleb pszenny a ludzie biedni jedli chleb jęczmienny. Lecz chleb z przed 2000 lat w niczym nie przypominał chleba dzisiejszego. Były to podpłomyki będące najstarszą formą chleba.


2 —Żal mi tych ludzi! Są tu od trzech dni i nie mają już nic do jedzenia. 3 Jeśli odejdą stąd głodni, mogą zasłabnąć w drodze do domu. Niektórzy przecież przyszli tu z daleka.
4 —Skąd tu, na pustyni, weźmiemy tyle jedzenia?—spytali uczniowie.
5 —A ile macie chleba?—zapytał Jezus.
—Siedem chlebów—odparli.
Co najmniej siedmiu uczniów było rybakami łowiącymi w tym jeziorze, co częściowo tłumaczy nacisk kładziony na rybołówstwo. Nazwa Betsaidy, jednego z miast, które odrzuciły Chrystusa oraz rodzinnej miejscowości Piotra, Andrzeja i Filipa, znaczy „miejsce sieci” albo „teren połowu ryb”.Greckie słowo „sagene” pojawia się tylko raz, w Mt 13,47, gdzie porównuje się królestwo niebieskie do sieci zagarniającej ryby. Uważa się dziś powszechnie, że chodzi o włok, który może mieć do kilkuset metrów długości. Taka sieć zagarnia ryby wszystkich gatunków i wielkości, które potem dzieli się na jadalne i niejadalne w sposób opisany w przypowieści.
7 Znalazło się też kilka małych rybek. Jezus pobłogosławił je i również kazał rozdać zgromadzonym. 8 I tak wszyscy najedli się do syta,


Do marnowania żywności przyznaje się co trzeci Polak. Niestety, w zsypach lądują też dość często produkty nadające się jeszcze do spożycia. Okazuje się, że mamy za dużo pieniędzy i zbyt mało czasu oraz chęci na to, by szanować jedzenie.Przestaliśmy szanować żywność. Wyrzucamy ją z powodu własnej głupoty, braku rozsądku i wrażliwości. W Ewangeli czytamy o tym, jak po rozmnożeniu kilku bochenków Jezus każe swoim uczniom zbierać resztki.Sam Bóg daje nam przykład tego, że jedzenia nie można marnować. To także kwestia doceniana tego co mamy.
…..a zebranymi resztkami napełniono aż siedem koszy.Ewangelia według św. Marka 8.

Prorok

Witam.
Ostatnimi czasy czytam blogi,oglądam vblogi osób znajdujących po dwóch stronach barykady.Protestanci chcący wykazać prawdziwość swoich dogmatów, przedstawiają Kościół rzymsko katolicki w jak najciemniejszych barwach,mówiąc – Zobaczcie,te obrazy,malowidła itd.Oczywiście Księża nie będąc dłużni,krytykują (czytaj;naśmiewają się) z prekursora protestantyzmu M.Lutra.A przecież większość protestantów jak i katolików są szczerymi wierzącymi,jedni i drudzy pokładają swoje życie Bogu.Nie zachowujmy się jak ten Faryzeusz z Ewangeli Łukasza,bądżmy celnikami…….9 Powiedział też do niektórych, co ufali sobie, że są sprawiedliwi, a innymi gardzili, tę przypowieść: 10 «Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz a drugi celnik. 11 Faryzeusz stanął i tak w duszy się modlił: „Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. 12 Zachowuję post dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam”. 13 Natomiast celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi i mówił: „Boże, miej litość dla mnie, grzesznika!” 14 Powiadam wam: Ten odszedł do domu usprawiedliwiony, nie tamten*. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony».
Ale dziś inny temat.

Prorok.
Jeśli chodzi o Biblię, nie można proroka zamykać w kategoriach osoby, która przepowiada przyszłość.
I jest to o tyle uzasadnione, że w języku greckim termin prophetes jest wieloznaczny. Wszystko zależy od tego jak interpretować przedrostek „pro”. Jeśli potraktujemy go jako odniesienie do przyszłości („pro” jako „wpierw”), to prorok rzeczywiście będzie kimś, kto o tej przyszłości mówi. Ale można też przetłumaczyć, że jest to osoba, która mówi „w miejsce” kogoś lub „wobec” kogoś – i tu jesteśmy bliżej biblijnego rozumienia proroctwa. Prorok to jest ktoś, kto przekazuje słowo Boże. A dokładniej: to człowiek, który przyjmuje słowo Boże, sam jest jego słuchaczem i przez jego pryzmat patrzy na rzeczywistość. Bardzo często interesuje go nie tyle przyszłość, co przeszłość, z której wyciąga wnioski odnoszące się do tego, co dziś należy czynić.
Prorok Jeremiasz, hebr. ‏יִרְמְיָהוּ‎ (Yirməyāhū)
Baal.
24 Baal pochłaniał od zarania naszej młodości owoc pracy naszych przodków,ich drobną trzodę i bydło,ich synów i córki.Księga Jeremiasza 3 :24
Obraz przejmowania Ziemi Obiecanej w Księdze Jozuego różni się od tego, który przedstawia Księga Sędziów. Przyzwyczajeni do obrazu z Księgi Jozuego, zwykliśmy traktować przejęcie Kanaanu jako podbój militarny, dokonany wprawdzie etapami, ale skutecznie i szybko. Tymczasem na kartach Księgi Sędziów czytamy, że na tej ziemi wciąż pozostają Kananejczycy, którzy ją wcześniej zamieszkiwali, że znaczne połacie kraju nie zostały jeszcze przejęte w posiadanie.
Zanim Hebrajczycy wkroczyli do Ziemi Obiecanej, Bóg ostrzegł ich przed zaangażowaniem się w kult kananejskich bóstw (5 Ks. Mojżeszowa 6,14-15), jednak Izrael zignorował to ostrzeżenie i ludzie zaangażowali się w bałwochwalstwo.Z czasem aby przebłagać Baala potrzebne były ofiary z ludzi i zwierząt, zwykle taką ofiarą było pierworodne dziecko lub jednoroczne jagnie.W Ew. Mateusza 12,27 Jezus nazwał szatana „belzebubem”, nawiązując do demona Baal-Zebub, filistyńskiego bóstwa (2 Ks.Królewska 1,2). Baal Starego Testamentu był nikim więcej jak demonem podszywającym się pod bóstwo, zatem całe właściwie bałwochwalstwo jest kultem demonów (1 Koryntian 10,20).