Złożone dłonie ze splecionymi palcami

W starożytności splecenie palców miało chronić przed demonami i tajemniczymi siłami. 

W starożytnym Rzymie żołnierze wkładali splecione ręce w dłonie swego władcy, demonstrując w ten sposób swoją lojalność i szacunek. W średniowieczu wasal, otrzymując lenno od seniora, wkładał złożone równo dłonie w ręce swego pana na znak wierności i oddania. A pan ze swojej strony gwarantował mu opiekę, pomoc i ochronę.

W liturgii Kościoła i w modlitwie prywatnej gest złożonych dłoni praktykowany jest od XIII wieku. Prawdopodobnie był on odbiciem zwyczajów panujących w społeczeństwie feudalnym, relacji wasal – pan.

Na podstawie dokumentu Episkopatu bardzo klarownie można wywnioskować, że podnoszenie przez wiernych rąk podczas Modlitwy Pańskiej jest dopuszczalne podczas Mszy Św. odprawianej w „małej grupie religijnej” lub „wspólnocie”.Spójrzmy jeszcze na aspekt budowania jedności z braćmi i siostrami podczas każdej Mszy Świętej. Jeśli część osób podnosi ręce w trakcie „Ojcze nasz”, a część wspólnoty tego nie czyni może to powodować niepotrzebne podziały i negatywne odczucia u niektórych wiernych.

„Niepodnoszący ręce” mogą czuć się gorszymi, słabiej wierzącymi, mniej gorliwymi, „lękliwymi katolikami”.
„Podnoszący ręce” mogą z kolei pysznie czuć się tymi lepszymi, bardziej wtajemniczonymi, wybranymi, „bliższymi Bogu”, „świętszymi od innych”.

Postawa stojąca, linia pionowa, wyraża wznoszenie się ducha ku Bogu, a także czuwanie i radość z bliskości Boga. Człowiek stojący jest obrazem człowieka żyjącego, wyzwolonego, zmartwychwstałego. W taki sposób modlą się zwykle Żydzi. Również pierwsi chrześcijanie modlili się, stojąc; zwracali się przy tym ku wschodowi, gdyż wschodzące słońce jest symbolem zmartwychwstałego Jezusa. Św. Ireneusz pisze: Zwyczaj nieklęczenia podczas dnia Pańskiego jest symbolem zmartwychwstania, przez które zostaliśmy uwolnieni przez Chrystusa od grzechów i śmierci.

Pierwsi chrześcijanie modlili się z wyciągniętymi w górę rękami; podobnie jak kapłan modli się w czasie Eucharystii.Obecnie w Watykanie trwają dyskusje nad zniesieniem postawy klęczącej w czasie Mszy św. i powrotem do praktyki wczesnochrześcijańskiej.

www.tenpieknyswiat.pl/2011/04/13/maalula-maaloula

Skopiuj powyzszy link i wstaw do  przeglądarki .

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz

Ojcze nasz

Pater Noster.

Wy zatem tak się módlcie: Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci Twoje imię. Niech przyjdzie Twoje Królestwo, niech się spełni Twoja wola jak w niebie, tak i na ziemi. Naszego chleba powszedniego daj nam dzisiaj i przebacz nam nasze winy, tak jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili, i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego!

Niektóre rękopisy dodają:

Ponieważ Twoje jest Królestwo i moc, i chwała na wieki. Amen.

3

A wąż1 był bardziej przebiegły niż wszystkie zwierzęta lądowe, które Pan Bóg stworzył. On to rzekł do niewiasty: «Czy rzeczywiście Bóg powiedział: Nie jedzcie owoców ze wszystkich drzew tego ogrodu?» Niewiasta odpowiedziała wężowi: «Owoce z drzew tego ogrodu jeść możemy, tylko o owocach z drzewa, które jest w środku ogrodu, Bóg powiedział: Nie wolno wam jeść z niego, a nawet go dotykać, abyście nie pomarli». Wtedy rzekł wąż do niewiasty: «Na pewno nie umrzecie! Ale wie Bóg, że gdy spożyjecie owoc z tego drzewa, otworzą się wam oczy i tak jak Bóg będziecie znali dobro i zło».

Zbliżył się więc do Niego kusiciel i powiedział:

—Jeśli rzeczywiście jesteś Synem Bożym, rozkaż tym kamieniom, aby zamieniły się w chleb.

Te dwa przyklady chyba wszyscy znamy,jednak w Biblii jest ich o wiele wiecej.Z ktorych jasno wynika ze,kusicielem jest sam Szatan.

Papież Franciszek zdecydował o zmianie w tekście modlitwy „Ojcze nasz”. Chodzi o wezwanie „i nie wódź nas na pokuszenie”.

Dyskusja nad zmianami w Modlitwie Pańskiej trwała od roku 2017, kiedy to papież Franciszek ogłosił, że chciałby zmienić jej tekst, a konkretnie fragment „i nie wódź nas na pokuszenie”. Zdaniem papieża, wezwanie to, opiera się na „błędnym tłumaczeniu”. – To nie Bóg popycha mnie ku pokusie, by patrzeć, jak upadam – tłumaczył papież. – Ojciec tak nie postępuje, ojciec natychmiast pomaga wstać. To Szatan prowadzi nas na pokuszenie – dodał.

Nowe wezwanie w modlitwie ma brzmieć „i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie”.

Póki co Franciszek zaaprobował zmianę tekstu modlitwy w języku włoskim. Nie oznacza to jednak, że tekst nie zmieni się także w innych językach. O tym mają zadecydować Kościoły lokalne, nie Watykan.



Read more: http://www.pch24.pl/papiez-franciszek-zmienia-tekst-modlitwy-ojcze-nasz–co-zrobia-lokalne-episkopaty-,68797,i.html#ixzz683rPLRgc

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii | Dodaj komentarz